W świecie zwierząt. Trener pewny siebie Franklin znokautuje White’a

in-the-animal-world-coach-confident-franklin-will-knock-white-jpg

Już jutro w Londynie (Anglia) lokalny były pretendent wagi ciężkiej Dillian Whyte (28-3, 19 KO) spróbuje pozbawić zera w kolumnie porażek Amerykanina Jermaine’a Franklina (21-0, 14 KO).


Dillian Whyte – Jermaine Franklin: prognoza i zakłady na walkę 26 listopada


Na wczorajszej konferencji prasowej White się załamał: przeklinał, groził, że „spieprzy emeryta” – trener Franklina, Jesse Addison. Właściwie nic takiego nie powiedział – zauważyła go tylko piękna
mówimy w duchu Deontaya Wildera: „Zdecydowanie potrzebujemy nokautu. W końcu tylko on gwarantuje zwycięstwo w meczu wyjazdowym. Biały to ranny lew, który przemierza dżunglę. A kiedy zdrowe lwy widzą rannego, rzucają się, by go jak najszybciej wykończyć. Tak, Franklin jest młodym i zdrowym lwem”.

Addison namawia protegowanego, by „wyeliminował sędziów z równania nokautem. Niech pięści Jermaina będą sędziami. Biały próbuje mnie teraz przekrzyczeć, coś mamrocze, ale po walce nawet nie będzie mógł mamrotać. Zobaczymy, czy uda ci się podnieść tyłek z płótna. Jesteś już całkowicie uderzony i to trzy razy. Mój wojownik wciąż jest wojownikiem drogowym. Nie boi się podejmować wyzwań, idzie do legowiska wroga. A teraz znowu to robi. Zniszczy White’a na oczach swoich fanów i rodziny. Generalnie nic nowego. Już to przerabialiśmy”.

Pokaż promotora Eddiego HearnaBoks meczowy) dość zasadnie zauważył, że dla Franklina jest to solidny wzrost poziomu opozycji. Odpowiedź trenera-rozmówcy: „Czym próbujesz nas zastraszyć? Duża scena? Tak, jesteśmy wielką sceną. Nie rozumiem, dlaczego Eddie uważał Dilliana za elitarnego wojownika. Dba o elitę – jak skorupiaki o Kijów. Nie jest elitą. I nigdy nie byłem elitą”.

Oglądaliście już wczorajszy pojedynek wyświetleń? White prawie walczył z drużyną Franklina – wideo. Mamy też zabawną przepowiednię dotyczącą tej walki od Tysona Fury’ego: „On jest leniwcem”.

Rating