Tszyu przyznał, że był zdenerwowany przed walką o mistrzostwo absolutne

tszyu-admitted-that-he-was-nervous-before-the-fight-for-jpg

Obowiązkowy pretendent wagi junior średniej Tim Tszyu (21-0, 15 KO) ujawnił, że jest zdenerwowany przed walką pod koniec stycznia w Las Vegas (USA) z niekwestionowanym mistrzem Jermellem Charlo (35-1-1, 19 KO).

„Mam przed sobą poważne zadanie, nie można temu zaprzeczyć. Ale nie jestem początkujący i przyjmę każde wyzwanie. A to wyzwanie jest teraz największe z możliwych. Tak, powiedziałbym, że jest trochę nerwowości” – przyznał Tszyu.
WA Dzisiaj. „Ale to tylko dlatego, że jest to sytuacja typu „zabij lub daj się zabić”. Jestem na polowaniu. Czas podnieść stawkę”.

Według Tima odbył już początkową część obozu w Australii, odbył część GPP w Tajlandii „i zorientował się w swojej formie fizycznej”.

Tszyu nie zamierza „pójść na bójkę do pubu przed 200 widzami”

„Więc teraz planuję walkę, pracuję nad umiejętnościami i po prostu poprawiam ogólny poziom” – dodał perspektywa i powiedział, że chce przybyć do USA wcześniej, aby skupić się na obozie bez rozpraszania uwagi, które jest w Dom.

„Nie miałem tego od dłuższego czasu; poczucie, że nic nie osiągnąłem, dopóki nie założę tych czterech pasów. Jeśli chodzi o mnie, naprawdę jeszcze nic nie osiągnąłem – powiedział Tim. „Po tym, jak pokonałem Jeffa Horna, trochę się nudziłem. Jeśli jesteś otoczony przez ludzi, którzy są oczywiście trochę wyżsi klasowo, wtedy rozwijasz się jako wojownik. Mamy dużo talentów w Australii, ale nie tak dużo jak w Ameryce.”

Tszyu jest uważany za poważnego przegranego w takiej walce i chce pomocy swojej ostatniej ofiary.

Rating