Trener Ghana: „Mam dość konfliktu z Ngannou. Nie chcę już przeciągać tej historii”.

Trener Cyril Gan i były trener Francis Ngannou Fernand Lopez powiedzieli, że odmawia kontynuowania historii konfliktu ze swoim byłym zawodnikiem.

– Wy, dziennikarze, chcecie jeszcze raz zapytać o moją opinię na temat Francisa i wciągnąć mnie w kłopoty. Jestem ojcem, który ma dwóch synów i pytam, jak jeden jest lepszy od drugiego… Obaj są dobrymi wojownikami, najlepszymi na świecie. Nie chcę już mówić rzeczy, które sprawią, że będę wyglądać na obrażonego i zirytowanego.

Mam dość tej historii z Francisem, jestem zmęczony i nie mogę dłużej tego ciągnąć – powiedział Lopez w wywiadzie dla Submission Radio. „Trudno być teraz szczerym, ponieważ jeśli powiesz to, co myślisz, będziesz miał problemy. I jestem zmęczony tymi problemami. Przeprowadzasz ze mną wywiad, możemy rozmawiać o sporcie, golfie, czymkolwiek, ale wiem, że Twoim celem jest docieranie do kliknięć. Absolutnie to rozumiem, ale ludzie, którzy słuchają tych wywiadów, nie rozumieją. Myślą, że sam dzwonię do dziennikarzy i mówię: „Czy możesz jeszcze raz zapytać mnie o Franciszka?”

A co się dzieje po moich rozmowach kwalifikacyjnych? Wybierasz moje najtrudniejsze, najlepsze zdanie i umieszczasz je w tytule. A co dalej? Jestem winien raz za razem i raz za razem. Nie winię cię, to twoja praca. Jako menedżer, nie tylko jako trener, rozumiem, że moim zadaniem jest pomóc mojemu zawodnikowi zarobić jak najwięcej pieniędzy. A jeśli trzeba być szczerym, żeby sprzedać PPV, będę szczery. Ale znowu nie chcę wyglądać jak była żona, która nie może porzucić tej sytuacji. Czy po walce jestem gotów uścisnąć dłoń Francisowi? Jestem na to otwarty. Nigdy więcej nie będę mógł z nim pracować, ale musimy być dla siebie dżentelmenami, bądź uprzejmy.

22 stycznia Gan zmierzy się z Ngannou w głównym turnieju wieczoru na UFC 270 w Anaheim.

.

Rating