Stipe Miocic chciał walki z Jonem Jonesem na UFC 285, rozczarowany, że UFC „poszło w innym kierunku”

stipe-miocic-wanted-ufc-285-fight-with-jon-jones-disappointed-jpg

Stipe Miocic był gotowy do powrotu do gry znacznie wcześniej niż w lipcu.

W weekend były dwukrotny mistrz wagi ciężkiej UFC publicznie wezwał do walki ze zwycięzcą walki wieczoru gali UFC 285 pomiędzy Jonem Jonesem i Cirylem Gane, jednak Miocic ujawnił w środę Godzina MMA że naprawdę miał nadzieję walczyć z Jonesem o wolny pas wagi ciężkiej UFC 4 marca, tylko pojedynek nigdy nie doszedł do skutku.

– Poszli z Cirylem – kontynuował Miocic Godzina MMA.

„Nie jestem swatką, nie mogę ci powiedzieć [why]. To nie jest jasne. [The UFC] po prostu poszedł w innym kierunku, więc powiedzieli, że może lipiec”.

40-letni Miocic jest najbardziej utytułowanym mistrzem wagi ciężkiej w historii UFC. Pochodzący z Ohio zdobył cztery połączone obrony pasa w ciągu swoich dwóch rządów tytułu, a jego trzy kolejne obrony w latach 2016-18 to najwięcej w historii mistrza wagi ciężkiej UFC.

Miocic powiedział w środę, że był rozczarowany, że ostatecznie został dziwakiem z równania tytułowego UFC 285, ale nadal ma nadzieję, że dostanie kolejną szansę na pas.

„Tak, na pewno byłem [disappointed]- powiedział Miocic.[Jones] to świetna walka, to dla mnie świetny pojedynek, ale koniec końców to niestety nie moja decyzja. Musimy po prostu poczekać i zobaczyć. Myślę, że ci dwaj faceci wyjdą i będą się bić, obaj są graczami, a ja chciałbym spróbować z jednym z nich, ktokolwiek wygra”.

Obecnie jest pełnoetatowym strażakiem po tym, jak przez większą część swojej kariery w UFC pracował w niepełnym wymiarze godzin, Miocic był nieaktywny od czasu utraty pasa przez nokaut w drugiej rundzie z Francisem Ngannou w marcu 2021 roku. -1 remis z Ngannou, a Miocic wyraził w środę rozczarowanie, że prawdopodobnie nigdy nie będzie miał szansy na rozstrzygnięcie serii meczem gumowym teraz, gdy Ngannou rozstał się z UFC.

Miocic powiedział, że sprawy osobiste w jego życiu prywatnym przyczyniły się do tego, że od czasu przegranej z Ngannou był odsunięty na bok. Odmówił wyjaśnienia natury tych spraw, jednak Miocic i jego żona świętowali narodziny drugiego dziecka w sierpniu 2021 r., a Miocic tragicznie stracił ojca w listopadzie ubiegłego roku. Teraz jednak jest gotowy do ponownego wejścia do walki.

„Miałem dużo na głowie, człowieku” – stwierdził Miocic. „Po prostu spędzałem czas z rodziną i zajmowałem się sprawami osobistymi, którymi musiałem się zająć, ale ogólnie byłem po prostu zajęty, a sposób, w jaki sprawy wstrząsnęły tymi walkami, po prostu nie stało się tak, jak powinno do. Chociaż byłem gotowy, telefon nigdy nie zadzwonił.

„Były chwile, kiedy prosili mnie, żebym się zgodził. Potem było: „Poszliśmy w innym kierunku”. Co zrobisz? Czasami się udaje, czasami nie”.

Miocic powiedział, że wierzy, że jego szanse na kolejną walkę ze zwycięzcą pojedynku Jones vs. Gane są „całkiem dobre” i wyraził niechęć do powrotu po cokolwiek poza walką o tytuł wagi ciężkiej UFC. Odmówił wyboru zwycięzcy głównego turnieju UFC 285, ale przyznał, że Jones byłby jego preferowanym pojedynkiem spośród tych dwóch opcji – i to uczucie wydaje się być wzajemne, biorąc pod uwagę ostatnie komentarze Jonesa o chęci walki z Miociciem.

„Chcę jeszcze bardziej scementować moją spuściznę”, powiedział Miocic, „więc jak to zrobić lepiej?”

Źródło: https://www.mmafighting.com/2023/1/18/23561309/stipe-miocic-wanted-ufc-285-fight-with-jon-jones-disappointed-ufc-went-a-different-direction? rand=96749

Rating