Prodivus zareagował na uznanie Szewczenki za szefa FBU

prodivus-reagerade-pa-erkannandet-av-shevchenko-som-chef-for-fbu-jpg

Były prezydent Federacji Bokserskiej Ukrainy Władimir Prodiwus
zareagował na fakt, że Ministerstwo Sprawiedliwości wprowadziło Cyryl Szewczenko do rejestru państwowego jako nowy szef ogólnoukraińskiej organizacji publicznej „Federacja Bokserska Ukrainy”.

Napisał, że „rozumie, dokąd wszystko zmierza”.

„Nie, nie zrezygnowałem ze stanowiska prezesa FBU, ale oczywiście podział FBU jest bardziej opłacalny dla urzędników i rejestratora niż rzeczywisty rozwój naszej federacji” – powiedział Prodivus.

Stwierdził, że nie zgadza się z działaniami rejestratora i „chciałby zrozumieć, na jakiej podstawie dokonano zmian w rejestrze”.

„Prawnicy się tym zajmą” – podsumował Prodivus i podsumował zapewnieniem, że „byłem i pozostanę patriotą Ukrainy”.

Rosja potrzebuje Ukrainy, ale bez Ukraińców – Wladimir Klitschko

Były główny trener ukraińskiej narodowej drużyny bokserskiej Sosnowski nazwał Prodivusa „oszustem” i „rosyjskim kolaborantem”. Prodivus odpowiedział Sosnowskiemu, ale nic nie powiedział o „zdrajcy” i „współpracowniku”.

Były szef FBU mówi, że nie głosował na Rosjanina w kremlowskim IBA, ale też nie było wyborów: cyrk na zjeździe bokserskim.

Aby nie przegapić najciekawszych nowości ze świata boksu i MMA, zapisz się na
Facebook oraz
wiadomości Google.

Rating