Neil Magny wyjaśnia, dlaczego odmawia porównywania się do Georgesa St-Pierre’a, nawet po pobiciu swojego rekordu UFC

neil-magny-explains-why-he-refuses-to-compare-himself-to-jpg

Po poddaniu Daniela Rodrigueza w trzeciej rundzie w sobotę, Neil Magny został mistrzem wagi półśredniej UFC.

20. zwycięstwo Magny’ego w 170-funtowej dywizji pozwoliło mu pokonać Georges’a St-Pierre’a, który przeszedł na emeryturę z 19 zwycięstwami w wadze półśredniej. Nie chce być porównywany do St-Pierre’a pomimo swoich osiągnięć, ponieważ wciąż próbuje ustanowić swoją spuściznę.

„Jedną z najtrudniejszych rzeczy, które musiałem ostatnio zaakceptować, było po prostu docenienie mężczyzn, którzy przyszli wcześniej i uświadomienie sobie, że tworzę własną ścieżkę w UFC”, powiedział Magny na konferencji prasowej po walce z UFC Vegas 64. „Naprawdę łatwo jest dodać presję psychiczną zarówno w walce, jak i po jej zakończeniu, gdzie czujesz, że nie udało ci się lub mogłeś zrobić lepiej, gdy ciągle porównujesz się z innymi ludźmi.

„Wierzę, że Georges St-Pierre jest największą wagą półśrednią wszechczasów. Chociaż wspaniale było osiągnąć najwyższy procent wygranych UFC [in welterweight history], muszę przyznać, że moja kariera bardzo różniła się od jego. Nie mogę patrzeć na karierę Georges’a St-Pierre’a i patrzeć na to, co zrobił w tym sporcie i czuję, że zawiodłem lub nie osiągnąłem wystarczająco dużo, ponieważ to tylko dodatkowa presja psychiczna, której nie potrzebuję.

Chociaż Magny od kilku lat utrzymuje się w rankingach wagi półśredniej, wciąż szuka swojej pierwszej okazji do walki o złoto UFC.

– To duża presja – powiedziała Magny. „Czuję, że jeśli kupię ten szum i ciągle porównuję się z GSP, kiedy ten dzień nadejdzie, abym od niego odszedł, mogę mieć ciemny cień nad moją głową:„ Miałeś dobrą karierę, ale nie byłeś GSP”.

„Akceptuję to. Tak, jestem GSP. Nazywam się Nel Magny. Czuję się swobodnie z moim nazwiskiem w historii i przetarłem szlak dla siebie.”

Jeśli 20 zwycięstw w wadze półśredniej brzmi imponująco, Magny wydaje się być gotowy, aby dodać jeszcze więcej do swojego rekordu, ponieważ nie ma szans, że w najbliższym czasie zwolni. Magny mówi, że jego głównym celem jest obrona tytułu mistrza wagi półśredniej. Dlatego nie pozwala, by ta płyta się poślizgnęła.

„Chociaż wspaniale jest być mistrzem wszechczasów lub kimś innym, na koniec ważne jest to, że chcę, aby moje imię znalazło się na płycie”. – powiedziała Magny. „Chcę być uznawany za mistrza do końca życia, a to nie jest coś, co ktoś mi da. Ode mnie zależy, czy to zdołam.

Doceniam dzisiejsze zwycięstwo nad Danielem Rodriguezem. Chociaż doceniam bycie mistrzem w wadze półśredniej, nie jest to mój ostateczny cel. Być może pięć lat po drodze 10 spojrzę wstecz i powiem, że to wystarczy. zostać mistrzem wagi półśredniej UFC i czuję, że mam takie umiejętności ”.

.

Magny chce coś zmienić w swojej dywizji, walcząc z kolejnym przeciwnikiem. Poprosił o pojedynek z Gilbertem Burnsem na nadchodzącej karcie UFC 283 zaplanowanej w Brazylii 21 stycznia.

Po przegranej z Shavkatem Rakhmanovem w poprzednim spotkaniu, w którym zakończył się poddaniem, Magny chce mieć szansę zmierzenia się z innym grapplerem na wysokim poziomie, aby udowodnić, że znacznie się poprawił w tej części swojej gry.

„Jeśli spojrzysz na moją ostatnią walkę, przegrałem przez poddanie i była to dla mnie bardzo frustrująca strata” – powiedziała Magny. „Gilbert Burns, moim zdaniem, jest obecnie najlepszym grapplerem w tej dywizji. Więc dla mnie, aby wyjść i sprawdzić się z innym świetnym grapplerem, to dobrze, czy mam zamiar podsumować moją ostatnią walkę, to strata , możesz się z tego uczyć i iść dalej, czy mam tylko powiedzieć, że miałem złą noc w biurze i mam wymówkę.

„Czułem, że wiele się nauczyłem z walki z Shavkatem, a teraz wychodzę i pokazuję to przeciwko Gilbertowi Burnsowi. To będzie ekscytujące”.

Rating