Munguia ma przeciwnika – „nie fontannę”, ale zdenerwował medalistę olimpijską

munguia-har-en-modstander-ikke-et-springvand-men-han-jpg

11 czerwca dnia Centrum Hondy w Anaheim (Kalifornia, USA) były mistrz świata meksykańskiej wagi średniej Jaime Munguia (39-0, 31 KOs) zmierzy się z Brytyjczykiem Jimmym Kellym (26-2, 10 KOs), donosi
ESPN Meksyk
.

Mungia została zaproponowana jako przeciwnik mistrza WBC, Amerykanina Jermalla Charlo – nie zgodzili się na pieniądze. Z tego samego powodu negocjacje z Amerykaninem Danielem Jacobsem zakończyły się niepowodzeniem. Jeszcze wcześniej Jaime otrzymał propozycję walki o wakujący tymczasowy pas mistrza WBO z kazachskim kandydatem Zhanibkiem Alimkhanulym – odmówił.

Meksykanin mógł jednak skorzystać z prawa obowiązkowego pretendenta i udać się bezpośrednio do właściciela pełnoprawnego pasa WBO, Amerykanina Demetriusa Andreda – zdecydował, że nie opanował jeszcze w pełni dywizji i odmówił. Do 2019 roku był mistrzem organizacji w dywizji poniżej.

Kelly w 2015 roku zdobył pas wagi średniej WBO junior, ale przegrał przez nokaut z rodakiem Liamem Smithem. Od tego czasu trenuje Jornimenów, ale nie wyciągnął kolejnego wzrostu poziomu rywalizacji – w 2018 roku przegrał z Australijczykiem Dennisem Hoganem. Porażkę zakończył dwoma zwycięstwami z rzędu nad czeladnikami, a potem… rewelacyjnie zdenerwowany Medalista olimpijski z Chin/Kazachstanu Kanat Islam (28-1, 22 KO).

Według źródła Shane Mosley Jr. ze Stanów Zjednoczonych i Michael Zerafa z Australii również zostali wymienieni wśród możliwych przeciwników Munguii. Obaj, podobnie jak Kelly, byli notowani w poprzednich walkach: zwycięzcę w nominacji „nokaut roku” zdeklasował syn legendy, a nieudany rywal Tima Tszyu szybko zaburzył perspektywę.

Aby nie przegapić najciekawszych nowości ze świata boksu i MMA, zapisz się na
Facebook oraz
wiadomości Google.

Rating