Marlon Moraes nie przejmował się zdrowiem przed debiutem w PFL, już nie „zabijał się, zbijając wagę”

marlon-moraes-unconcerned-about-health-before-pfl-debut-no-longer-jpg

Podczas gdy wielu martwiło się o długoterminowe zdrowie i dobre samopoczucie Marlona Moraesa, były mistrz World Series of Fighting i były pretendent do tytułu UFC wierzy, że przejście do wyższej kategorii wagowej złagodzi te obawy.

Moraes zmierzy się w pojedynku w wadze piórkowej z Sheymonem Moraesem podczas gali PFL World Championship 2022, która odbędzie się w piątek w Nowym Jorku. „Magic” zakończył krótką emeryturę, by podpisać kontrakt z promocją po czwartej z rzędu przegranej w walce z Song Yadong na UFC Vegas 50.

Mimo że skończył pięć z sześciu występów, Moraes nie martwi się o swoje zdrowie. Moraes uważa, że ​​niepotrzebna utrata wagi to dobry pomysł.

„Nie, człowieku, nie [concerned] o zdrowie” – powiedział Moraes Godzina MMA. „Po prostu myślę, że w wieku 145 lat jestem zdrowszy. Nie zabijam się podczas odchudzania, za bardzo się obciągam. Robię rzeczy, z których nawet nie zdawałem sobie sprawy – jak codzienna sauna, odchudzanie , oraz [I] wciąż potrzebowałem zejść bardziej. Trudno jest określić, ile funtów jest zdrowe do zrzucenia”.

Moraes jest teraz świadomy szkód wyrządzonych jego umysłowi i ciału przez ograniczenie wagi koguciej. 34-latek powiedział, że od środy ma tylko sześć funtów do zrzucenia, aby przejść do wagi piórkowej. Nie będzie potrzebował sauny, jacuzzi ani niczego niezwykłego, aby się tam dostać.

„Tylko trenuję, myślę [about] walczyć, być mądrym i nadal mam swój mózg” – powiedział Moraes. „Dwa tygodnie od [bantamweight] bójki, nie mogłem myśleć, nie mogłem się bronić, bo refleks jest wolniejszy. Teraz czuję to samo”.

Przed porażką z Yadongiem, ostatni odcinek Moraesa w UFC zakończył się porażkami przez nokaut z Merabem Dvalishvili, Robem Fontem i Corym Sandhagenem, co wzbudziło niepokój fanów o szkody, jakie Brazylijczyk zgromadził przez lata.

Przed swoim drugim pojedynkiem z Moraesem, weteran 34 walk czuje się gotowy, aby udowodnić wątpiącym, że się mylą w piątek.

„Wiem, że moja walka musi trwać, ale mój mózg musi pracować” – powiedział. „Pozwoliłem, by trochę się poślizgnęło i straciłem impet.

„W tej następnej walce nie mówię, że mam na sobie presję, aby to zrobić, ale muszę być mądrzejszy. Muszę odpuścić, wykorzystać impet i muszę dominować. Jeśli dominuję, Nie będę narażony. Ja też to zrobiłem [many] błędów, których wcześniej nie popełniałem, i wróciło mi wyczucie czasu, czuję ten trening i czuję się tak silny jak każdy 145er na siłowni.

„Każdego dnia stawiam sobie wyzwania i nie mogę się doczekać rywalizacji i po prostu tego posmakowania [145-pound] konkurencja. Myślę, że będę o wiele lepszy”.

Źródło: https://www.mmafighting.com/2022/11/23/23475442/marlon-moraes-not-concerned-about-health-ahead-of-pfl-debut-no-longer-killing-myself-cutting- waga ? rand = 96749

Rating