Ładunek został usunięty z Usyka: Hrgovic nie jest już przeszkodą w superwalce z Furym

the-cargo-was-removed-from-usyk-hrgovic-is-no-longer-jpg

Obowiązkowy pretendent IBF wagi ciężkiej Filip Hrgovic (15-0, 12 KO) został warunkowo pozostawiony z nosem, ponieważ Międzynarodowa Federacja Bokserska odwołała 9 stycznia nakaz, by jego mistrz Ołeksandr Usyk (20-0, 13 KO) miał go natychmiast bronić. Teraz droga do walki o absolutne mistrzostwo w dywizji pomiędzy Ukraińcem (tytuły IBF, WBA, WBO) a brytyjskim mistrzem WBC Tysonem Furym (33-0-1, 23 KO) jest całkowicie otwarta.

Matchroom Boxing i Wasserman Boxing, współpromotorzy Hrgovica, byli wcześniej strasznie uparci i domagali się natychmiastowego licytowania walki, grożąc pozwem.

Prezydent IBF Daryl Peoples uzasadnił swoją decyzję tym, że WBA ma pierwszeństwo w systemie obowiązkowej rotacji obrony, co oznacza, że ​​Daniel Dubois (19-1, 18 KO) teoretycznie powinien walczyć o tytuł nad Hrgoviciem.

Ale ponieważ Dubois jest bokserem Queensbury Promotions (tej samej firmy, która promuje Fury), wszystko zostało ustalone „w rodzinie”. Dubois powinien podobno dostać szansę na walkę all-out, ale jeśli zwycięzca walki Usyk-Fury zrzeknie się tytułu WBA, prawdopodobnie Daniel automatycznie awansuje z „regularnego” na pełnego mistrza.

„Zarówno Fury, jak i Joyce pokonają Usyka”. Alain Babich – o wadze ciężkiej

Tymczasem szef Queensbury Frank Warren jest zainteresowany spotkaniem zwycięzcy megawalki z Joe Joyce’em (15-0, 14 KO). Promotor oczywiście uważa, że ​​będzie to Fury.

Hrgovic nadal ma zagwarantowany tytuł mistrzowski: zwycięzca superwalki otrzyma polecenie obrony tytułu IBF w ciągu sześciu miesięcy od obowiązkowej obrony tytułu WBA.

FmC1QfBXEAAmEBH.jpeg

To zabawne, że w wadze ciężkiej przez ponad cztery lata nie było obowiązkowej obrony ze strony WBA. Teraz opóźniono to jeszcze bardziej.

Przypomnijmy, że w grudniu WBA wzywało do walki o konsolidację tytułów między Usykiem, posiadaczem „super” tytułu WBA, a „zwykłym” mistrzem Dubois. Ten ostatni wciąż leczy kontuzję.

Teraz megawalka Usyk-Fury mogłaby potencjalnie odbyć się w marcu w Wielkiej Brytanii.

Tymczasem medalista olimpijski z Tokio, perspektywiczny brytyjski zawodnik wagi ciężkiej, marzy o sparingu z Usykiem.

Rating