Kambosos: „Haney to żałosny szczur i kapuś. „Wyciekł” Lopez do mnie”

kambosos-haney-ar-en-patetisk-ratta-och-snattare-han-lackte-jpg

Niekwestionowany mistrz wagi lekkiej Australijczyk George Kambosos Jr. (20-0, 10 KO) przeniósł się na nowy poziom w grach umysłowych przed walką z posiadaczem pasa WBC (od boksera z australijskiej franczyzy WBC) Amerykanin Devin Haney (27-0, 15 KO). Walka odbędzie się 5 czerwca w Melbourne (Australia).

Na konferencji prasowej Kambosos nazwał swojego przeciwnika „szczurem” i „kaniulą”: „Dlaczego jest dla mnie taki nieprzyjemny? Ponieważ jest kapusiem i szczurem. Pracował dla mnie, gdy przygotowywałem się do walki z jego rodakiem Teofimo Lopezem. Działał przeciwko rodakowi, pisał do mnie codziennie, przepuszczał wszelkie informacje o swoim stanie, o problemach z żoną, że Lopez przesiaduje w sziszy. A kim on jest po tym? Tak, szczurze! Żałosny kapus, który działa podstępnie. Czy wiesz, co będzie dalej? Skopię ci tyłek, a potem będziesz musiał ukryć się w Ameryce przed Lopezem – on też będzie miał do ciebie pytania.

Haney odpowiedział na atak przeciwnika: „Szczur? O czym ty kurwa mówisz? Czy w ogóle rozumiesz znaczenie tego słowa? Nie obchodziło mnie, który z was wygra. Miałem sytuację, w której wszyscy wygrywają. Co za różnica, czy walczyć z tobą, czy z Theo?

Kambosos: „Ten koleś udaje gangstera, próbuje mówić jak gangster. Ale tak naprawdę to tylko szczur. Jesteś tak fałszywy jak twój pasek.

W międzyczasie wreszcie okazało się, że w narożniku Amerykanina nie będzie ojca/trenera Billa Haneya – nie wpuszczono ich do kraju z powodu kryminalnej przeszłości (handel narkotykami). Kambosos próbował pomóc, ale nie wyszło: „Niestety, jego ojca nie będzie podczas bitwy. Zrobiłem wszystko, co mogłem. Ale ostatecznie to nie mój problem. Szczerze mówiąc, to dziwne, że Devin dostał wizę do Australii. Czy szczury i znicze dostają wizy? Figase, nie wiedziałem … ”

Mamy już prognozę na tę walkę. Tymczasem Haney obiecuje „pokazać Kambososowi jego dziury”. Ojciec Amerykanina trochę za daleko posunął się z patosem, mówi: wysyłam moje dziecko prosto na wojnę. Tymczasem Kambosos jest w 100% pewny siebie: „Już wiem, jak Haney usprawiedliwi swoją porażkę”.

Aby nie przegapić najciekawszych nowości ze świata boksu i MMA, zapisz się do nas na
Facebook oraz
wiadomości Google.

Rating