Jeśli nie Fury, to Usyk zmierzy się z Dubois, on już trenuje – promotor

„Zwykły” mistrz WBA wagi ciężkiej Brytyjczyk Daniel Dubois (19-1, 18 KO) po cichu wrócił do łagodnych treningów po poważnej kontuzji nogi w ostatniej grudniowej walce z Kevinem Lereną. O tym
Daily Express powiedział jego promotor Frank Warren.

W pierwszej obronie Daniel trzykrotnie schodził na parkiet, ale w trzeciej rundzie strzelił RPA. Podczas pierwszego z upadków Dubois niezdarnie upadł na kolano, po czym celowo ukląkł dwukrotnie.

Później potwierdzono, że bokser zerwał więzadło krzyżowe przednie. Wstępne szacunki przewidywały, że nie będzie mógł trenować przez co najmniej sześć miesięcy – poważna kontuzja.

Szef Queensburry Promotions zasugerował, że Dubois nie wróci na ring przynajmniej do połowy lub końca maja.

Wąsy-Fury: „taka sobie prognoza” od Dubois

Warren powiedział, że rehabilitacja Brytyjczyka idzie pełną parą: „Rozmawiałem z nim kilka dni temu, jest normalny i wrócił do treningów. Ze względu na walki Tysona Fury’ego i Joe Joyce’a prawdopodobnie nie będziemy mieli randki z Dubois aż do połowy/końca maja.

„Wszystko zależy od tego, co wydarzy się w starciu Ołeksandra Usyka z Furym. Jeśli nie możemy zorganizować tej walki na 29 kwietnia, to on [Дюбуа] będzie walczył z Usykiem” – powiedział Warren.

Czy Dubois ma szansę pokonać Usyka? argumentuje Joyce.

Rating