Ile rund wygrała złota gęś Canelo przeciwko Bivolowi? Opinia Atlasa

hur-manga-omgangar-tog-guldgasen-canelo-mot-bivol-atlas-asikt-jpg

Były trener i były komentator boksu Teddy Atlas skomentował karty sędziowskie walki o tytuł WBA w wadze superciężkiej pomiędzy Rosjaninem Dmitrijem Bivolem (20-0, 11 KOs) i Meksykańskim Saulem Canelo Alvarezem (57-2-2, 39). KO).

W miniony weekend faworyt Canelo przegrał pod każdym względem z słabszym mistrzem, ale sędziowie okazali się konkurencyjną walką – 7:5 na korzyść Bivola.

Rozumowanie Atlasa: „Ta zasada jest stara jak świat. Jeśli walczysz z supergwiazdą, musisz wziąć absolutnie każdą rundę. A nawet po tym módl się, aby sędziowie dali ci zwycięstwo w wyniku podzielonej decyzji. Prawie to samo wydarzyło się w tej walce. Ile 3 minut wygrał Canelo? Nie mogę dać mu więcej niż 3 rundy. Wierzę, że w ogóle powiesz, że nie więcej niż dwa. Ale same karty sędziowskie są po prostu absurdalne. Wszyscy oddali 4 rundy startowe Canelo. Żartujesz? A co się wtedy stało, gdy Bivol wyrównał? Zgadza się, ponownie wysunęli Canelo na prowadzenie – dali mu 9. rundę. Oznacza to, że nadal sprawiali wrażenie bardzo konkurencyjnej i bliskiej walki.

„Zrobili tak, że Canelo prowadził przed rundami mistrzostw. Czy naprawdę wierzysz, że to przypadek? Zrobili wszystko, co mogli. Reszta była dla Canelo, dla tej „złotej gęsi”. Jedyne, co musiał zrobić, to nie schrzanić się w finałowych rundach i wrócić do domu z tytułem. Ale wiesz co? Nadal mu się to nie udało, bo Bivol zbyt oczywiście wygrał rundy mistrzowskie. Tak było! Nie mogli po prostu naciskać Canelo na więcej rund, ponieważ do tego czasu dali mu już wszystko, co mogli. Musiał podjąć decydujące rundy bez pomocy z zewnątrz. I zawiódł” – mówi Atlas.

„To niesprawiedliwe, że musisz zrobić więcej niż wystarczająco, aby wygrać. Nie powinno być. Zwycięzcą powinien być po prostu ten, który był lepszy. Nawet jeśli miał minimalną przewagę. A w boksie z jakiegoś powodu zwyczajowo mówi się, że pretendent lub słabszy w walce ze „złotą gęś” musi pokonać przeciwnika, aby wygrać. To niesprawiedliwe. Zwycięstwo to zwycięstwo. Dobrze, że zwycięstwo przypadło Bivolowi. W końcu naprawdę pewnie pokonał przeciwnika. W końcu zasłużył na tę samą zasadę: „Wygraj wszystkie rundy i módl się, abyś wygrał dzięki podzielonej decyzji”. Canelo mógł wyciągnąć maksymalnie 4 rundy. Ale byli gotowi po prostu obrabować tego dzieciaka. Bivol po prostu im na to nie pozwolił. Nie chodzi o to, że w trakcie bitwy obudziło się ich sumienie. To on po prostu nie dał się okraść ”- uważa ekspert.

Tymczasem Benavidez chce, aby Canelo Alvarez pokonał Bivola po raz drugi, a Jermall Charlo jest pewien, że Meksykanin znokautuje Rosjanina w rewanżu.

Aby nie przegapić najciekawszych nowości ze świata boksu i MMA, zapisz się na
Facebook oraz
wiadomości Google.

Rating