Gervonta ma randkę, akt otwierający burzę wagi półśredniej – media

gervonta-has-a-date-welterweight-thunderstorm-opening-act-media-jpg

Na marginesie potwierdzają się wskazówki mistrza świata WBA w wadze lekkiej, amerykańskiego punchera Gervonty Davis (27-0, 25 KO). Mówi się, że kolejną walkę stoczy 7 stycznia w Federalnym Dystrykcie Kolumbii (USA).

Nadal nie jest jednak jasne, z kim zmierzy się nokaut. Negocjacje z popularnym rodakiem Ryanem Garcią (23-0, 19 KO) są bardzo trudne ze względu na spory o transmisje telewizyjne.

Mówi się więc o rewanżu z Meksykaninem Isaakiem Cruzem (24-2-1, 17 KO), a nawet pojedynku z rodakiem Chrisem Colbertem (16-1, 6 KO).


I krąży opinia, że ​​na otwarciu Gervonty wystąpi amerykański bokser wagi półśredniej Jaron Ennis (29-0, 27 KO). Niedawno zapowiedział, że na ring wejdzie „za 8 tygodni”.

Oczekuje się, że Ennis będzie walczył o zwakowany tymczasowy tytuł IBF. A jeśli tak, to niewykluczone, że zmierzy się z bokserem z Ukrainy – Karen Chukhadzhyan (21-1, 11 KO) lub Ivanem Golubem (21-1, 16 KO).

Zajmują odpowiednio 4. i 7. miejsce w październikowym rankingu IBF i nie ma nikogo, kto by ich wyprzedził, bo:

  • – #3 Virgil Ortiz z USA (nierealne ze względu na konflikt między promotorami a kanałami telewizyjnymi);
  • – #5 Connor Benn z Wielkiej Brytanii (przyłapany na dopingu);

  • – #6 Keith Thurman z USA (WBC Mandatory Challenge / zmierzy się z mistrzem Errolem Spencem).

Wcześniej Ennis spotkał gwiazdorskiego rodaka: Crawforda, jeśli jesteś „swoim własnym szefem”, to dlaczego do nas nie zadzwoniłeś? A legendarny Ward wierzy, że to Ennis zastąpi Errola i Terence’a.

Rating