Dustin Poirier: „Za każdym razem, gdy mam słodkie uczucie, gdy widzę moment, w którym nokautuję Conora”

Zawodnik wagi lekkiej UFC Dustin Poirier podzielił się swoimi wspomnieniami z drugiej i trzeciej walki z Conorem McGregorem.

„Za każdym razem, gdy widzę moment, w którym nokautuję Conora, jest słodkim uczuciem” – powiedział Poirier na kanale YouTube UFC. – Większość moich walk… Nie jestem specjalnie zainteresowany powracaniem do ich najważniejszych wydarzeń, ponieważ dla mnie to wszystko wygląda na przestarzałe. Ale ta atrakcja zawsze będzie dla mnie interesująca do oglądania.

W trzeciej walce, gdybym nie złamał mu nogi, złamałbym mu ducha. Walka była całkowicie w moim kierunku, trzymałem wszystko pod kontrolą i już widziałem w jego oczach rozpacz, którą widziałem w Abu Dhabi. Powiedział, że zgłoszenia się nie liczą, ale sam poszedł mnie zgłosić. Powiedział, że ten, który jako pierwszy wstaje, to nudna suka, ale w końcu sam poszedł pierwszy (śmiech). Nawet żeby wziąć konferencję prasową na trzecią walkę – cieszyłem się chwilą, nie obchodziło mnie, że czasami mi nie odpowiada. W dawnych czasach spoglądałem na zegarek i wierciłem się: „Kiedy konferencja się skończy?” Ale tu byłem w tej chwili».

W nocy 12 grudnia Poirier zmierzy się z Charlesem Oliveirą o tytuł wagi lekkiej na UFC 269 w Las Vegas.

.

Rating